fot. Szymon Łaszewski

Ponad 20 tys. widzów odwiedziło Ossów 15 sierpnia, podczas inscenizacji historycznej upamiętniającej 93. rocznicę Bitwy Warszawskiej. W rekonstrukcji wzięło udział ponad 100 pasjonatów w strojach z epoki.


Głównym organizatorem rekonstrukcji było Starostwo Powiatowe w Wołominie przy współpracy z gminami Wołomin, Kobyłka, Zielonka oraz Parafią p.w. Św. Trójcy w Kobyłce i
Samorządową Instytucją Kultury "Park Kulturowy - Ossów - Wrota Bitwy Warszawskiej 1920 roku".
Jak co roku inscenizacja była ukoronowaniem oficjalnych obchodów rocznicowych, które miały miejsce pod Krzyżem Pamięci ks. Ignacego Skorupki, oraz w kaplicy Matki Boskiej Zwycięskiej. W tym roku obchody miały niezwykłą oprawę medialną. Rano z Ossowa na żywo prowadzony był program „Kawa czy Herbata”, a sama inscenizację relacjonowało wiele stacji telewizyjnych (m.in. z helikoptera) i rozgłośni radiowych.

 

Dzień wcześniej, 14 sierpnia, uroczycie odsłonięto tablicę poświęconą pomocy Narodu Węgierskiego w 1920r. Do Ossowa przyjechał delegacja XXI dzielnicy Budapesztu Csepel, w której mieściła się fabryka amunicji dostarczanej Polakom w czasie wojny polsko-bolszewickiej.

 

W tym roku na odwiedzających Ossów czekało również więcej niż w latach ubiegłych atrakcji: gra terenowa, bieg dziecięcy, obozowisko rekonstruktorów, wystawy, międzynarodowy półmaraton i festyn. 

 


Przy szkole stanęło miasteczko turystyczne, tuż obok obozowisk wojsk polskich i bolszewickich. Muzeum Historii Polski wystawiło m.in. multimedialny stół sztabowy, zaprezentuje grę strategiczną "Osamotnieni" symulator lotu aeroplanem z 1920 roku. Samorządowa Instytucja Kultury "Park Kulturowy - Ossów - Wrota Bitwy Warszawskiej 1920 roku” przygotowała również reprinty gazet z 1920 roku (rozdawane bezpłatnie uczestnikom imprezy) oraz dużą wystawa plenerową „Ossów 1920”. 

Dzień wcześniej, 14 sierpnia, uroczycie odsłonięto tablicę poświęconą pomocy Narodu Węgierskiego w 1920r. Do Ossowa przyjechał delegacja XXI dzielnicy Budapesztu Csepel, w której mieściła się fabryka amunicji dostarczanej Polakom w czasie wojny polsko-bolszewickiej.

 

 

Rekonstrukcja historyczna z wykorzystaniem pirotechniki i koni, uroczysta msza święta i złożenie wieńców na Cmentarzu Poległych, a także Piknik Patriotyczny. Polska Swemu Obrońcy – tak wyglądały obchody 95. rocznicy Cudu nad Wisłą w Ossowie.

 

Uroczyste obchody Zgodnie z tradycją przy Krzyżu Ks. Ignacego Skorupki w dniu 14 sierpnia o godz. 21.00 odczytany zostanie Apel Poległych. Główne uroczystości rocznicowe rozpoczęły się w sobotę 15 sierpnia o godz. 10.00 modlitwą przy Krzyżu Pamięci ks. Ignacego Skorupki. W kaplicy w Ossowie Arcybiskup Diecezji Warszawsko-Praskiej Henryk Hoser o godz. 11.15 odprawił uroczystą Mszę Świętą, po której nastąpiło złożenie wieńców na Cmentarzu Poległych. Jak co roku największą atrakcja obchodó była zaplanowana na godz. 14:00 rekonstrukcja historyczna z udziałem ponad 100 rekonstruktorów, koni i efektów pirotechnicznych.

Polska Swemu Obrońcy

W sobotę 15 sierpnia w godzinach 11:00-17:00 zorganizowaliśmy na terenie Zespołu Szkół w Ossowie Piknik Patriotyczny. Polska Swemu Obrońcy. Można było odwiedzić prawdziwy obóz wojskowy z 1920 roku, wziąć udział w konkursach sprawnościowych na torze małego komandosa, czy postrzelać na specjalnie przygotowanej strzelnicy. Piknikowi towarzyszyła również wystawa sprzętu wojskowego (w tym czoło T-55).

Ossów 1920 – bój o Warszawę

Bitwa Warszawska 1920 roku rozegrała się na wielkiej przestrzeni od Włocławka aż po Wieprz. O zwycięstwie decydowały jednak starcia o pozycje strategiczne. Pod Ossowem ważyły się losy całego frontu broniącego Warszawy. Gdyby Ossów padł bolszewicy znaleźliby się na tyłach polskich oddziałów broniących Wołomina i walczących o Radzymin. W polskim froncie powstałaby wyrwa, której szczupłe siły polskie nie byłyby w stanie zatkać. Spod Ossowa bolszewicy mogli także uderzyć wprost na Pragę. Nawet niewielkie oddziały bolszewickie na ulicach Targówka i Szmulowizny wywołałyby panikę, która wzbierającą falą wkrótce ogarnęłaby całą Warszawę. Jednym słowem 14 sierpnia 1920 roku pod Ossowem ważyły się losy polskiej stolicy.

 

Ossów 1920 – bitwa symboliczna

14 sierpnia 1920 roku pod Ossowem walczyli nie tylko doświadczeni żołnierze. Opór bolszewii stawili tu także ochotnicy z 236 ochotniczego pułku piechoty. Wśród nich przeważali uczniowie szkół średnich, studenci, chłopcy mający nierzadko po 16 lat. Byli także młodsi i starsi warszawscy robotnicy i rzemieślnicy. Pomiędzy nimi był także kapelan – ochotnik, ksiądz Ignacy Skorupka. Jego obecność wśród ochotników, którzy po raz pierwszy szli do walki okazała się bezcenna. Dzięki księdzu Skorupce ich morale dalece przewyższało rewolucyjny zapał krasnoarmiejców. Jego śmierć w pierwszym szeregu obrońców, szybko stała się symbolem. Pod Ossowem Polacy walczyli przecież nie tylko o Warszawę, nie tylko o suwerenność Polski, ale w obronie całej cywilizacji chrześcijańskiej.

 

 

fot. Karol Rzeczycki (na zlecenie Starostwa Powiatu Wołomińskiego)

 

O znaczeniu Bitwy Warszawskiej, roli Kościoła i symbolice Ossowa opowiada Prof. dr. Hab. Janusz Odziemkowski.

 

Kiedy przegląda się gazety z sierpnia 1920 roku, z przedednia Bitwy Warszawskiej, można odnieść wrażenie, że Warszawa nie była świadoma nadchodzącego niebezpieczeństwa. W lokalnych gazetach można było przeczytać o tym, że skradziono naszyjnik z brylantem, czy repertuary teatrów. Wojna gdzieś jest, ale niekoniecznie jako najważniejsza wiadomość numeru...
Gazety z tego okresu nie są zbyt miarodajnym materiałem do badania społecznych nastrojów. Pamiętajmy, że obowiązywała wojskowa cenzura, nie można było siać paniki i szczegółowo opisywać teatru działań zbrojnych. Jednak na ulicach wojnę można było wyczuć. Były punkty werbunkowe, przetaczały się wojskowe oddziały, żołnierze ćwiczyli na placach i skwerach. Widać to wszystko na zdjęciach z tamtego okresu.
Faktycznie jednak, po chwilowej panice na początku sierpnia, kiedy część warszawiaków wyjechała z miasta, na ulice wrócił względny spokój, przerywany jedynie wybuchami patriotycznej radości przy okazji np. przejazdu kolumny wojsk zmierzających na front.
Pamiętajmy też, że obywatele byli przyzwyczajenie do działań zbrojnych. Mieli jeszcze świeżo w pamięci cztery lata I Wojny Światowej.

 

Mimo to, im bardziej bolszewicy zbliżali się do Warszawy, coraz więcej młodych ludzi zaciągało się do armii. Jak była w tym rola kościoła. Duchownych takich jak ks. Ignacy Skorupka.
Ksiądz Skorupka był kapelanem i kościół miał takich w armii wielu. Jednak najważniejsza rolą było zmobilizować społeczeństwo. Tu dużą rolę odgrywali proboszczowie. Na wsi słowo proboszcza było niepodważalne i nierzadko proboszczowie wraz ze swoimi parafianami zgłaszali się do punktów werbunkowych. Wojsko dbało, by w lokalnych Komitetach Ochrony Państwa zasiadali duchowni. To podnosiło autorytet komitetów.

 

Dzięki ogromnej mobilizacji udało się zatrzymać bolszewików na przedpolach Warszawy, a później odeprzeć. Było to wielkie i błyskotliwe zwycięstwo. Pytanie, czy faktycznie była to „18. przełomowa bitwa w dziejach świata”, jak określił je lord D'Abernon? Czy, gdyby nie my, rewolucja faktycznie rozlałaby się na zachód Europy, czy może jednak Niemcy powstrzymaliby czerwonoarmistów?
Nie chodzi o to, czy Niemcy zatrzymaliby bolszewików, bo i tak zawaliłby się cały Traktat Wersalski. Kraje Europy Środkowej i Wschodniej straciłyby niepodległość. Nikt nie stanąłby w ich obronie. Nikt nie walczyłby za Litwę, Łotwę Estonię, Finlandię, Rumunię czy Węgry. Czechy prawdopodobnie również zostałyby oddane, a to już stanowiło spore zagrożenie dla Austrii. Jeżeli spojrzymy z tej perspektywy, to oznacza, że niedługo po zakończeniu I Wojny Światowej mielibyśmy mapę europy taką jak po 45. roku. Inaczej też wyglądałaby II Wojna Światowa. Może zachód by ocalał, ale na pewno zupełnie inaczej wyglądałaby Europa. Dlatego w takim znaczeniu to była znacząca, przełomowa bitwa.

 

Jeden z dziennikarzy w 1920 roku tę „znaczącą bitwę” określił mianem Cudu nad Wisłą.
Autor tego pojęcia miał na myśli nieudolność dowódców i fakt, że tylko cud może nas uratować. Miał oto po części zdyskredytować zasługi Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego. Ale sformułowanie to przeszło ewolucję. Z pejoratywnego stało się pozytywnym synonimem Bitwy Warszawskiej. Dziś używa się tych określeń wymiennie. Zwłaszcza, że pojęcie cudu i śmierć ks. Skorupki sportretował Kossak w obrazie o tym samym tytule. W ten sposób również sam Ossów, jako miejsce śmierci kapelana, stał się ważnym symbolem Bitwy Warszawskiej.

 
 

Delegacja węgierskiej orkiestry odbyła się w maju. Podczas obchodów 93. rocznicy Bitwy Warszawskiej, na murach Zespołu Szkół zostanie wmurowana tablica wspominająca bratnią pomoc w czasie wojny polsko-bolszewickiej. To właśnie w dzielnicy Budapesztu Csepel produkowano amunicję dostarczaną na front, dzięki której polskie wojsko mogło walczyć.

 fot. Maciej Czerski

 

 

16 marca odbyła się pierwsza publiczna prezentacja szlaku rowerowego wytyczonego w Ossowie oraz prezentacja rowerów. Przy okazji omówiona została kwestia ewentualnych zmian w granicach Parku Kulturowego.

Brak możliwości pełnego dysponowania własną ziemią przez mieszkańców Ossowa jest uciążliwy. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym staramy się możliwie ograniczyć niekorzystne dla mieszkańców zapisy.

 

 fot. Maciej Czerski

 
 

Kontakt

nr tel/fax

(0-22) 209-50-78

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

 

Przejdź do kontaktu

Login Form